Przejdź do treści
Doradztwo transakcyjne · Interim CFO · Fuzje i przejęcia
Branże

Technologia, Media, Komunikacja

W technologii wycena rzadko wynika z bilansu. Firma software’owa albo e-commerce nie ma hal ani maszyn. Ma zespół, kod, bazę klientów i powtarzalny przychód. Żadna z tych rzeczy nie stoi w środkach trwałych, a to właśnie one decydują o cenie. Dlatego rozmowa o sprzedaży spółki technologicznej wygląda inaczej niż w każdej innej branży i inaczej trzeba się do niej przygotować.

Polski rynek dostarcza dziś kupujących z całego świata. Inwestorzy branżowi z Europy Zachodniej i Stanów szukają w Polsce zespołów, kompetencji i klientów, a nie tylko taniej pracy. Fundusze budują grupy z kilku średnich spółek. Do tego dochodzi rosnąca liczba transakcji, w których to polska firma jest kupującym i wychodzi za granicę.

Największy błąd, jaki widzimy w tej branży, to rozmowa z inwestorem prowadzona zbyt wcześnie i bez przygotowania. Przy powtarzalnym przychodzie różnica między dobrze a źle przygotowanym procesem to nie kilka procent ceny, tylko jej wielokrotność.


Na co patrzymy w technologii inaczej

  • Jakość przychodu, nie jego wielkość. Abonament odnawialny, projekt jednorazowy i utrzymanie to trzy różne przychody wyceniane trzema różnymi mnożnikami. Rozdzielamy je, zanim zrobi to kupujący.
  • Odejścia klientów i koszt pozyskania. Churn, wartość życiowa klienta, koszt akwizycji. Bez tych trzech liczb nie da się obronić wyceny opartej na wzroście, a to zwykle jedyna wycena, jaka w tej branży ma sens.
  • Kto jest właścicielem kodu. Umowy z programistami, w tym z kontraktorami B2B i podwykonawcami, przeniesienie praw autorskich, licencje open source w komercyjnym produkcie. To najczęstszy powód, dla którego transakcja w IT staje w miejscu.
  • Zależność od kluczowych ludzi. Jeśli architekturę zna jedna osoba, kupujący kupuje ryzyko. Programy retencyjne i zakazy konkurencji ustala się przed procesem, nie w jego trakcie.
  • Zależność od platform. W e-commerce jeden algorytm marketplace’u albo jedna zmiana w polityce reklamowej potrafi zmienić wynik z miesiąca na miesiąc. Sprawdzamy, ile ruchu jest naprawdę własne.
  • Dług technologiczny. Starzejący się stos technologiczny to odłożony w czasie koszt inwestycyjny. Kupujący go policzy, więc lepiej mieć własną liczbę i własną argumentację.

Co dla Państwa robimy


Nasze doświadczenie

W technologii, mediach i e-commerce zrealizowaliśmy osiem projektów. Doradzaliśmy przy sprzedaży polskiej firmy technologicznej do międzynarodowego inwestora branżowego w 2024 roku i przy sprzedaży stu procent udziałów spółki hostingowej do inwestora strategicznego. Pełniliśmy funkcję zewnętrznego dyrektora finansowego dla spółki e-commerce, wyceniliśmy spółki e-commerce, prowadziliśmy przejęcie spółki mediowej przez inwestora z Niemiec i doradzaliśmy przy zakupie spółki Hi-Tech o kapitalizacji poniżej 300 mln zł.

Zobacz nasze realizacje →

Co dalej?

Jak zaczynamy współpracę

Bez zobowiązań i bez liczenia godzin. Trzy spokojne kroki, zanim cokolwiek zdecydujesz.

01

Rozmowa

Niezobowiązująca rozmowa o tym, gdzie jest dziś Twoja firma i czego realnie potrzebuje.

02

Diagnoza

Wspólnie nazywamy wyzwanie i wskazujemy obszar, od którego najlepiej zacząć.

03

Plan i wycena

Dostajesz konkretny plan działania oraz wycenę - decyzję podejmujesz w spokoju.

Porozmawiajmy

Bądźmy Twoim consigliere.

Nie liczymy godzin ani spotkań - liczy się to, czy Twój biznes idzie do przodu. Powiedz, gdzie jest dziś Twoja firma, a pokażemy, co możemy zrobić.

Porozmawiajmy